|
W latach 90-tych, gdy byliśmy jednym z nielicznych producentów mebli kuchennych do zabudowy w Polsce, powstała przemyślana strategia skierowana do ostatecznego konsumenta. Zapragnęliśmy przeorientować nasze dążenia, by najważniejszym celem nie było już produkowanie wysokiej klasy mebli tylko usatysfakcjonowanie klientów na takim poziomie na jakim, nie może uczynić tego nikt inny.
Rozpoczęliśmy ten proces, wiedząc, że aby stać się nr 1 w Polsce musimy nie tylko wygrać z polskimi firmami, ale przede wszystkim z zachodnimi producentami mebli kuchennych. Zdawaliśmy sobie sprawę, że to trudne zadanie będzie wymagało od nas wiele wysiłku i permanentnego doskonalenia naszej firmy. Wiedzieliśmy, że nieprzerwalnie będziemy musieli zmieniać i udoskonalać procesy, uczyć się nowych rzeczy, tworzyć i rozbudowywać działy, a także dobierać kompetentny personel, który będzie mógł sprostać wysokim wymaganiom ostatecznego klienta.
Wiedzieliśmy też, że poczucie własnej wartości i radość z odnoszonych sukcesów nigdy nie może przerodzić się w pychę. Postawiliśmy sobie cel, że cenę dla ostatecznego konsumenta musimy pozycjonować tak, by była najkorzystniejsza dla klienta tzn. aby klient zapłacił mniej za podobny do konkurencji produkt, a po latach rozwoju produktu oferować w porównywalnej cenie co inni, znacznie lepsze rozwiązania.
Zaczęliśmy wsłuchiwać się w potrzeby konsumentów i poszukiwać wiedzy m.in. od najlepszych specjalistów z różnych dziedzin. Postanowiliśmy dowiedzieć się wszystkiego, co jest możliwe z zagadnień związanych z kuchnią (historia projektowania kuchni na świecie, badania, gastronomia, cyrkulacja powietrza, światło, woda, instalacje, okładziny ścienne itp.) i na podstawie zdobytej wiedzy i własnych doświadczeń kreować nowe rozwiązania. Wiele z nich wdrażaliśmy jako pierwsi na świecie lub w Europie, czasami tylko w Polsce. Należą do nich m.in. kuchnia kremowa w stylu angielskim z pilastrami, system cichego zamykania szuflad, fronty z kamienia naturalnego czy też system dodatkowej szuflady w jednej szafce „ONE PLUS”, łączenie dwóch wykończeń na jednym froncie meblowym itp.
Równolegle z wdrażanymi działaniami weryfikowaliśmy poziom usatysfakcjonowania naszych klientów i wprowadziliśmy działania korygujące i zapobiegawcze w zakresie obsługi. Sprzedaż oparliśmy na własnych salonach, a montaż na własnych grupach serwisowych, gdyż tylko taki model dawał szansę odniesienia sukcesu. Była to unikatowa w Europie forma, gdyż znane firmy zajmowały się jedynie produkcją, sprzedaż i montaż powierzając obcym podmiotom. Wg przeprowadzonych badań, z roku na rok powiększaliśmy, od kilkunastu do kilkudziesięciu procent, liczbę usatysfakcjonowanych klientów. Od wielu ekspertów w naszej branży odbieraliśmy gratulacje związane z wyprzedzaniem konkurentów, zdobyliśmy liczne nagrody, w tym także od konsumentów np. THE BEST IN POLAND (najlepsze w Polsce). Przyrost klientów generował jednak nowe wyzwania i potrzeby, a tym samym konieczność powiększenia mocy produkcyjnych. Rozpoczęliśmy poszukiwania dostawców mebli kuchennych w zachodniej Europie, ponieważ wiedzieliśmy, że nie znajdziemy w Polsce partnera spełniającego wymagania jakościowe naszych klientów.
|
Efektem tych poszukiwań było znalezienie firm spełniających oczekiwania jakościowe niestety w cenach znacznie wyższych, niż ceny naszych w większości lepiej wykonanych produktów. Wyciągnęliśmy wniosek, że korzystniej będzie rozbudować zakład i pozostawić ceny na tym samym poziomie niż kupować meble od firm zachodnich.
W rozwój i rozbudowę naszego zakładu włożyliśmy bardzo dużo energii i zaangażowania. Równolegle, podnosiliśmy kwalifikacje personelu, jakość produktów i usług, kreując przez lata nowe i doskonalsze kolekcje. Rozbudowa zakładu, w którym odbywała się produkcja, tworzenie nowych działów, przebudowa struktury zakładu i wprowadzanie do obsługi nowych osób spowodowało pewne utrudnienia dla klientów, z których ostatecznie wyszliśmy jednak obronną ręką.
Doszliśmy do momentu, w którym aby wytwarzać bardziej zaawansowane technologicznie produkty koniecznością stały się nowe inwestycje w park maszynowy .
Pracując nieustannie nad poprawą stopnia satysfakcji klienta doszliśmy do przekonania, że zależy ona głównie od:
-
czynnika ludzkiego
-
organizacji pracy
-
unikatowego wzornictwa
-
wysokiej jakości zaprojektowania i wykonania detali
-
kompleksowości obsługi klienta
-
parku maszynowego zorientowanego na indywidualne potrzeby klienta
Stąd wiedzieliśmy, że aby zwyciężyć z innymi markowymi firmami przez uzyskanie wyższego poziomu satysfakcji klienta, nie wystarczy dysponować wysokiej jakości kulturą produkcji i organizacją, którą budowaliśmy przez dziesiątki lat. Nie wystarczy posiadanie własnego wysublimowanego wzornictwa i innowacyjnych rozwiązań. Nie wystarczy dysponowanie unikatowym know-how. Nie wystarczy też kompleksowe oferowanie: projektu, produkcji, transportu i serwisu.
Istotną rzeczą było dla nas zakupienie unikatowej nowoczesnej technologii na tyle operatywnej, aby pozwalała, za niewielką dopłatą, wykonywać nietypowe wymiary, unikatową konstrukcję czy kolorystykę frontów i mebli. Wiedzieliśmy, że tym samym zyskamy niekwestionowaną przewagę, która znacznie odróżni Mebel RUST od masowej produkcji z typoszeregu szafek zachodnich firm i że w ten sposób będziemy mogli spełnić indywidualne w tym także kolorystyczne potrzeby klientów, a także realizować wysublimowane, indywidualne potrzeby designerów.
Dla przykładu nie tylko bez problemu zmieniamy szerokość frontu szafki ale wykonujemy oprawy świetlne, stoły, niespotykane kształty szafek, jak również nietypowe meble (do jadalni gabinetu lub pokoju) spójne z zestawem kuchennym, dopasowane do indywidualnych potrzeb.
Wysiłek warto było ponieść. Dołożyliśmy wszelkich starań, by nasi architekci i projektanci wnętrz mogli w najwyższym stopniu wykorzystywać niedostępne w tak wysokiej jakości możliwości produkcyjne naszego zakładu. Efektem wspólnych starań całego zespołu Mebel Rust jest jeszcze większe zadowolenie naszych klientów.
Przed nami nowe pomysły i wyzwania, którymi postaramy się Państwa pozytywnie zaskoczyć. |